<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BankManager.pl</title>
	<atom:link href="http://bankmanager.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bankmanager.pl</link>
	<description>Bankowość - Finanse - Inwestycje</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 07:31:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>NBP walczy z trendem</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/nbp-walczy-z-trendem/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/nbp-walczy-z-trendem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 07:31:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Financial Times]]></category>
		<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Waluty]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57877</guid>
		<description><![CDATA[Wydarzeniem dnia na polskim rynku walutowym była niezapowiedziana i zarazem zaskakująca interwencja Banku Gospodarstwa Krajowego, który sprzedał zagraniczne waluty na rynku, wzmacniając tym samym złotego. Niecodzienna interwencja BGK, doprowadziła do wzrostu wartości polskiej waluty o kilka groszy względem euro oraz amerykańskiego dolara. Aktywność banku ma bezpośredni związek z wydarzeniami, jakie mają miejsce w Atenach. Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Wydarzeniem dnia na polskim rynku walutowym była niezapowiedziana i zarazem zaskakująca interwencja Banku Gospodarstwa Krajowego, który sprzedał zagraniczne waluty na rynku, wzmacniając tym samym złotego.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Niecodzienna interwencja BGK, doprowadziła do wzrostu wartości polskiej waluty o kilka groszy względem euro oraz amerykańskiego dolara. Aktywność banku ma bezpośredni związek z wydarzeniami, jakie mają miejsce w Atenach. Na skutek niestabilności rynków finansowych i pojawieniu się groźby wypchnięcia Grecji ze strefy euro polska waluta gwałtownie osłabiła się w ostatnim czasie. Wczoraj za euro trzeba było zapłacić 4,3991 zł, a dolar kosztował 3,4676 zł. W obu przypadkach były to najwyższe kursy od czterech miesięcy. Jak podaje agencja Reuter’a Witold Koziński, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego, który jest odpowiedzialny za interwencje walutowe, powiedział, że ma nadzieję, że teraz uspokoi się na rynku. Dodał, że do połowy czerwca nie widzi żadnych przesłanek, żeby złoty się wyraźnie osłabił.</p>
<p style="text-align: justify;">Póki, co jest to tylko, życzenie i gra słów, bowiem trzeba zaznaczyć, że wciąż istnieje wiele zagrożeń dla kursu złotego. Szczególnie ważne w obecnym czasie są wypowiedzi znanych osobistości. Mowa tutaj o publicznych wypowiedzi szefów rządów(relacja Hollande-Merkel), a także szefów banków centralnych. Ci ostatni są w szczególności pod baczną obserwacją inwestorów. Każde słowo prezesa FED czy Europejskiego Banku Centralnego jest analizowane przez sztaby finansistów, dlatego mowa o braku zagrożeń dla złotego jest zwykłą zagrywką członków banku. Z kolei wczorajszą interwencję można przyrównać do „straszaka”, który ma na celu ostrzec handlujących przed zawieraniem spekulacyjnych transakcji. Najbliższy czas pokaże, kto w tym pojedynku zwycięży.</p>
<p style="text-align: justify;">Niemniej, jeśli spojrzymy na wykres pary USD/PLN to można wywnioskować, że bykom trudno będzie powalczyć o nowe maksima. Tygodniowe maksimum w okolicy 3,47 wydaje się być dość wysoko postawioną poprzeczką, dlatego w najbliższym czasie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie stabilizacja notowań w okolicy dotychczasowych poziomach. Taki sam wniosek płynie z analizy technicznej pary EUR/PLN.</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem na zagranicznych rynkach mieliśmy do czynienia ze sporą zmiennością. Po części był to rezultat publikacji danych makro. Pozytywne wiadomości płynące z raportów ekonomicznych pozwoliły bykom tymczasowo złapać oddech. Jeśli przyjrzymy się notowaniom pary EUR/USD to można zauważyć pewną stabilizację kursu. W pewnym stopniu presja podaży odstąpiła, jednak mowa o zmianie trendu jest jeszcze zdecydowanie za wczesna. Z technicznego punktu widzenia, kurs zatrzymał się w okolicy 1,2670. Ten poziom powinien mobilizować popyt do odreagowania, ale nie oczekiwałbym nagłego przełomu w tej kwestii. Brak jednoznacznych i klarownych informacji z Aten wciąż będzie ciążył na notowaniach euro.</p>
<p style="text-align: justify;">Słabym akcentem nowy tydzień rozpoczął brytyjski funt, który wyraźnie osłabia się względem dolara. Przyspieszenie tej tendencji nastąpiło w wyniku napływu dobrych danych makro zaa oceanu. Ruch na południe świadczy o tym, że inwestorzy wciąż mają przed oczami negatywny obraz Europy. Również pod względem technicznym nie wygląda to różowo. Przełamane wsparcie w rejonie 1,6060, automatycznie otworzyło drogę niedźwiedziom w rejon 1,5860.</p>
<p style="text-align: justify;">Z kolei na rynku USD/JPY od kilkunastu sesji obowiązuje mocna stabilizacja. Kurs tej pary walutowej wydaje się wyjątkowo odporny na wszelkie bodźce napływające z zewnątrz. Taka równowaga może ulec w najbliższym czasie przerwaniu. Chciałbym zwrócić uwagę na wsparcie w rejonie 79,40. Poziom ten powinien mobilizować byki do bardziej śmiałego działania na parkiecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dynamiczny rajd w górą obserwujemy na rynku USD/CHF. Tak długotrwały i silny wzrost notowań nie może trwać wiecznie, dlatego wspinacza na wyższe poziomy wiąże się z coraz większym ryzykiem. Wraz z ustanowieniem nowych maksimów rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia korekty spadkowej. Puntem granicznym jest tutaj strefa 0,9470.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/nbp-walczy-z-trendem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego przy kredycie hipotecznym?</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/czym-jest-ubezpieczenie-niskiego-wkladu-wlasnego-przy-kredycie-hipotecznym/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/czym-jest-ubezpieczenie-niskiego-wkladu-wlasnego-przy-kredycie-hipotecznym/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 06:44:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[hipoteczny]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[kredytowe]]></category>
		<category><![CDATA[pko]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczki]]></category>
		<category><![CDATA[tani]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57874</guid>
		<description><![CDATA[Banki, owszem, udzielają kredytów na 100 proc. wartości nieruchomości, ale niestety taka wygoda kosztuje. Eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl wyjaśniają, czym jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Sytuacja, kiedy bank, w ramach kredytu hipotecznego, pożycza całość środków potrzebnych do zakupu nieruchomości na pewno może wydawać się komfortowa. Nie trzeba bowiem angażować swoich oszczędności w tzw. wkład własny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Banki, owszem, udzielają kredytów na 100 proc. wartości nieruchomości, ale niestety taka wygoda kosztuje. Eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl wyjaśniają, czym jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Sytuacja, kiedy bank, w ramach kredytu hipotecznego, pożycza całość środków potrzebnych do zakupu nieruchomości na pewno może wydawać się komfortowa. Nie trzeba bowiem angażować swoich oszczędności w tzw. wkład własny do kredytu. I wiele banków deklaruje, że udzieli kredytu hipotecznego bez wkładu własnego.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety, decydując się na takie rozwiązanie trzeba pamiętać o jego finansowych konsekwencjach. I nie chodzi tylko o to, że kredyt bez wkładu własnego oznacza wyższą kwotę pożyczki, a co za tym idzie wyższe raty i większą ogólną sumę odsetek, jaką się odda (ponad 100 zł na jednej racie i łącznie ok. 45 tys. zł więcej odsetek, gdyby 30-letni kredyt w PLN zaciągnąć nie ma 300 tys. zł, ale na 280 tys. zł, czyli z wkładem własnym w wysokości 20 tys. zł).</p>
<p style="text-align: justify;">Innym kosztem, który poniesie kredytobiorca, będzie ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Choć bank udzieli kredytu z minimalnym wkładem własnym lub w ogóle bez niego, to bezpiecznie się czuje w sytuacji, gdy stosunek wysokości kredytu do wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie zobowiązania osiąga poziom 70 &#8211; 90 proc. (w zależności od instytucji, najczęściej to 80 proc.). Jeśli ten stosunek jest mniejszy, każe sobie za to ryzyko dodatkowo płacić. Bo choć to kredytobiorca opłaca ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, w rzeczywistości chroni ono bank.</p>
<p style="text-align: justify;">Generalnie są dwie podstawowe metody pobierania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Pierwsza to podwyższenie marży kredytowej aż do momentu, kiedy stosunek salda zadłużenia do wartości zabezpieczenia osiągnie wymagany przez bank pułap.</p>
<p style="text-align: justify;">Druga to jednorazowe pobranie składki za 3-5 lat z góry, w zależności od banku. Może ona wynieść nawet ponad 4 proc. (choć średnio ok. 2-2,5 proc.) od kwoty kredytu przekraczającej 80 proc. wartości nieruchomości. Czyli &#8211; jeżeli np. wartość nieruchomości wynosi 300 tys. zł, a klient bierze kredyt na 250 tys. zł, to te ok. 2-2,5 proc. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego zostanie wyliczone od 10 tys. zł, czyli tej kwoty której brakuje do 240 tys. zł (czyli do 80 proc. wartości nieruchomości). Po upływie tych</p>
<p style="text-align: justify;">3-5 lat kredytodawca ponownie sprawdza, jak wysokie jest aktualnie saldo w porównaniu do całości pożyczonej kwoty i, jeśli wciąż stosunek też przekracza 80 proc., ubezpieczenie zostaje wyliczone i pobrane na podobnej zasadzie jak wcześniej.</p>
<table style="text-align: justify;" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td colspan="4" width="644"><strong>Wysokość   ubezpieczenia niskiego wkładu własnego<br />
w niektórych bankach</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Kredyt   w PLN na 25 lat, wysokość kredytu &#8211; 300 tys. zł,<br />
wartość nieruchomości &#8211; 300 tys. zł, raty równe</strong></td>
</tr>
<tr>
<td width="145"><strong>Bank</strong></td>
<td width="159"><strong>Sposób obliczania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego</strong></td>
<td width="170"><strong>Koszt ubezpieczenia niskiego wkładu własnego za 3 lata*</strong></td>
<td width="170"><strong>Całkowity koszt ubezpieczenia niskiego wkładu własnego*</strong></td>
</tr>
<tr>
<td width="145"><strong>Bank Ochrony Środowiska</strong></td>
<td width="159">Bank podwyższa marżę</td>
<td width="170">4 140,36 zł (115,01 zł &#8211; o tyle co miesiąc rata jest wyższa z   powodu podwyższeniu marży)</td>
<td width="170">13 571,18 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="145"><strong>Eurobank</strong></td>
<td width="159">Bank podwyższa marżę</td>
<td width="170">1 013,40 zł (28,15 zł &#8211; o tyle co miesiąc rata jest   wyższa z powodu podwyższeniu marży)</td>
<td width="170">3 124,65 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="145"><strong>PKO BP</strong></td>
<td width="159">Bank pobiera składkę<br />
z góry za 3 lata</td>
<td width="170">1 980 zł</td>
<td width="170">4 321,64 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="145"><strong>Kredyt Bank</strong></td>
<td width="159">Bank pobiera składkę<br />
z góry za 3 lata</td>
<td width="170">2 100 zł</td>
<td width="170">4 730,86 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="145"><strong>Getin Bank</strong></td>
<td width="159">Bank podwyższa marżę</td>
<td width="170">1 715,76 zł (47,66 zł &#8211; o tyle co miesiąc rata jest   wyższa z powodu podwyższeniu marży)</td>
<td width="170">5 480,90 zł</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="4" width="644"><strong>Źródło: porównywarka   finansowa Comperia.pl</strong></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: justify;">W przypadku kredytów walutowych sprawa się jeszcze bardziej komplikuje. Jeśli bowiem bank pobiera składkę raz na 3 czy 5 lat, to kwestią zależną od konkretnego banku jest, jak zostanie przeliczona kolejna „składka”. Wskutek zmian kursów walut zmienia się także wartość kredytu w przeliczeniu na złote.</p>
<p style="text-align: justify;">W dużym uproszczeniu &#8211; przyjmijmy, że Polak chciał kupić mieszkanie warte 250 tys. zł. W tym celu zaciągnął kredyt na 250 tys. zł we frankach po kursie 2,5 CHF/PLN, czyli jego saldo zadłużenia wynosiło 100 tys. franków. Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego uiszczał więc od 20 tys. CHF (50 tys. zł po kursie wypłaty). Po 3 latach spłaty oddał już 10 tys. CHF, czyli teoretycznie jego niski wkład własny wynosi teraz tylko 10 tys. CHF, i</p>
<p style="text-align: justify;">to od tej kwoty należy wyliczyć ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Nawet jeśli kurs wzrósł znacząco i wynosi teraz 3,5 CHF/PLN, to kwota, na podstawie której zostanie wyliczone ubezpieczenie, wynosi „tylko” 35 tys. zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Gorzej, jeśli bank wyjdzie z innego założenia. Mianowicie &#8211; że skoro ubezpiecza nadwyżkę ponad 80 proc. wartości nieruchomości (czyli nadwyżkę ponad 200 tys. zł w naszym przypadku), a teraz wartość kredytu w przeliczeniu na złote wynosi 315 tys. zł (90 tys. CHF po kursie 3,5 CHF/PLN), to tym razem brakujący wkład własny wynosi 115 tys. zł (315 tys. zł &#8211; 200 tys. zł) i tę kwotę trzeba przyjąć jako bazę do wyliczania ubezpieczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Obie formy wyliczania ubezpieczenia są praktykowane przez banki.</p>
<p style="text-align: justify;">Mikołaj Fidziński</p>
<p style="text-align: justify;">Comperia.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/czym-jest-ubezpieczenie-niskiego-wkladu-wlasnego-przy-kredycie-hipotecznym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raty równe czy malejące &#8211; jak spłacać kredyt hipoteczny? Różnice są olbrzymie!</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/raty-rowne-czy-malejace-jak-splacac-kredyt-hipoteczny-roznice-sa-olbrzymie-2/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/raty-rowne-czy-malejace-jak-splacac-kredyt-hipoteczny-roznice-sa-olbrzymie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 07:55:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[hipoteczny]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[kredytowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57870</guid>
		<description><![CDATA[Zaciągając kredyt hipoteczny jedną z wielu decyzji które trzeba podjąć jest wybór systemu rat. Raty równe czy malejące &#8211; różnica idzie w dziesiątki tysięcy złotych. Analitycy porównywarki finansowej Comperia.pl tłumaczą, na który mechanizm się zdecydować. Stając przed dylematem „raty równe czy malejące” trzeba pokrótce znać oba sposoby wyliczania wysokości rat. Oba mechanizmy mają swoje wady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaciągając kredyt hipoteczny jedną z wielu decyzji które trzeba podjąć jest wybór systemu rat. Raty równe czy malejące &#8211; różnica idzie w dziesiątki tysięcy złotych. Analitycy porównywarki finansowej Comperia.pl tłumaczą, na który mechanizm się zdecydować.</p>
<p>Stając przed dylematem „raty równe czy malejące” trzeba pokrótce znać oba sposoby wyliczania wysokości rat. Oba mechanizmy mają swoje wady i zalety. Wybierając raty malejące, odda się bankowi dziesiątki tysięcy złotych mniej. Z drugiej strony &#8211; wcale nie musi być to argument przeważający. Wszystko klarują eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl.</p>
<p><strong>Raty równe i malejące &#8211; jak są wyliczane?</strong></p>
<p>Jak wiadomo, rata kredytu składa się z części kapitałowej i odsetkowej. W ramach części kapitałowej oddaje się to co się pożyczyło, w ramach części odsetkowej &#8211; wynagrodzenie dla banku za to, że użyczył środki.</p>
<p>Sposób wyliczania raty malejącej jest dość prosty &#8211; część kapitałowa jest zawsze taka sama, i stanowi po prostu kwotę kredytu podzieloną przez liczbę rat. Z kolei dla kalkulacji odsetkowej części raty bank dzieli oprocentowanie kredytu przez 12 (liczba rat w ciągu roku) i mnoży przez bieżące saldo zadłużenia. A że bieżące saldo zadłużenia z każdą kolejną ratą spada, co miesiąc część odsetkowa jest coraz niższa, a przez to w dół idzie także wysokość całej raty (przy założeniu niezmienności oprocentowania, a także bez wzrostu kursu waluty kredytu w przypadku zobowiązania walutowego). Stąd nazwa &#8211; raty malejące.</p>
<p>Sposób wyliczania rat równych jest nieco bardziej skomplikowany, niemniej sama sytuacja wygląda o niebo przejrzyściej. Po prostu &#8211; każda rata przez cały okres spłaty ma taką samą wysokość (chyba że zmienia się oprocentowanie lub kurs walutowy). Na początku w racie spłaca się w zasadzie tylko odsetki (nawet ok. 90 proc. całej raty), ale z każdym miesiącem coraz większą część raty stanowi kapitał.</p>
<p><strong>Raty równe czy malejące &#8211; które wybrać?</strong></p>
<p>Jak już wspomniano, oba systemy mają swoje zalety i wady. Rata malejąca jest przez pierwszy okres od przyznania kredytu (mniej więcej jedną trzecią jego długości) wyższa od raty równej. Na początku spłaty różnica wynosi kilkaset złotych. Z drugiej strony, po tym czasie raty malejące są już niższe od rat równych. Przykładowo, dla kredytu na 30 lat na 250 tys. zł o oprocentowaniu 7 proc. w skali roku, raty równe będą wynosiły ok. 1 660 zł. Z kolei wysokość rat malejących wynosić będzie od 2 150 zł na początku spłaty do 700 zł na jej końcu. Raty malejące zrównają się z równymi po 10 latach spłaty, i od tego czasu będą niższe.</p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="451">
<tbody>
<tr>
<td rowspan="2" width="112"><strong> </strong></td>
<td colspan="2" width="339"><strong>30-letni   kredyt na 250 tys. zł, oprocentowanie – 7 proc.</strong></td>
</tr>
<tr>
<td width="159"><strong>Raty równe</strong><strong> </strong></td>
<td width="180"><strong>Raty malejące</strong><strong></strong></td>
</tr>
<tr>
<td width="112"><strong>Pierwsza rata</strong><strong></strong></td>
<td width="159">1 663,26   zł</td>
<td width="180">2 152,78 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="112"><strong>180-ta rata (połowa okresu spłaty)</strong><strong></strong></td>
<td width="159">1 663,26   zł</td>
<td width="180">1 427,66 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="112"><strong>Ostatnia rata</strong><strong></strong></td>
<td width="159">1 663,26   zł</td>
<td width="180">698,50 zł</td>
</tr>
<tr>
<td width="112"><strong>Suma odsetek</strong><strong></strong></td>
<td width="159">348 773,60 zł</td>
<td width="180">263 229,17 zł</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3" width="451"><strong>Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl</strong><strong></strong></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Spłacając kredyt w ratach równych oddaje się zdecydowanie <strong>więcej</strong> odsetek. Różnica jest gigantyczna. Przy przyjętych kredycie (na 30 lat, na 250 tys. zł, z oprocentowaniem 7 proc.) w przypadku rat równych wyniosą aż o ponad 85 tys. zł więcej niż w ramach rat malejących. Odda się o ponad 32 proc. więcej odsetek. Można ją nieco zniwelować, gdyby po wybraniu rat równych inwestować środki „zaoszczędzone” w pierwszym okresie (gdy raty równe są niższe od malejących), aczkolwiek wyjście „na plus” jest możliwe tylko w przypadku bardzo dobrej inwestycji (zwykłe lokaty odpadają), gdy zyski przekraczają koszty kredytowe.</p>
<p>Raty równe mają z kolei tę zaletę, że nieco łatwiej jest otrzymać kredyt z tym systemem spłaty. Dlaczego? Ponieważ banki przyrównują zarobki klienta do wysokości raty planowanego kredytu. Skoro więc rata malejąca jest na w pierwszej fazie okresu spłaty wyższa o  kilkaset złotych od raty równej, to banki oczekują wyższych zarobków. Prawdopodobnie także z biegiem czasu wynagrodzenie kredytobiorcy będzie rosło, tymczasem system rat malejących wymaga zaangażowania dużych sum na początkowe raty kredytu.</p>
<p>Wybór więc nie jest łatwy, bo zarówno raty malejące jak i równe mają swoje plusy i minusy.</p>
<p style="text-align: justify;">Mikołaj Fidziński<br />
Comperia.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/raty-rowne-czy-malejace-jak-splacac-kredyt-hipoteczny-roznice-sa-olbrzymie-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Politycy nie mają pomysłu na przyszłość</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/politycy-nie-maja-pomyslu-na-przyszlosc/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/politycy-nie-maja-pomyslu-na-przyszlosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 07:51:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[FTS Capital Group]]></category>
		<category><![CDATA[szybki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57868</guid>
		<description><![CDATA[Polityczny pat w Atenach kolejny raz mocno osłabił kondycję giełdowych byków. Brak zgody wśród rządzących, okazał się psychologicznym batem dla optymistów, którzy wierzyli w szybkie i sprawne utworzenie nowego rządu, a co za tym idzie, nowego kierunku, w którym podąży Grecja. Tak się jednak nie stało i póki, co nic nie wskazuje na to, aby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Polityczny pat w Atenach kolejny raz mocno osłabił kondycję giełdowych byków. Brak zgody wśród rządzących, okazał się psychologicznym batem dla optymistów, którzy wierzyli w szybkie i sprawne utworzenie nowego rządu, a co za tym idzie, nowego kierunku, w którym podąży Grecja.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak się jednak nie stało i póki, co nic nie wskazuje na to, aby sytuacja mogła ulec zmianie. Najwyraźniej brak politykom wyobraźni i koncepcji na utworzenie nowej siły politycznej, która wypchnie Helladę z gospodarczego dołka. Tymczasem brak pozytywnych wiadomości z tego regionu budzi coraz większe obawy wśród inwestorów. Szala sił wyraźnie przechyliła się na stronę niedźwiedzi. Wystarczy spojrzeć na bilans dnia, który dokładnie obrazuje skalę strachu. Bez wahania można powiedzieć, że było to czarny poniedziałek.  Warto zauważyć, że nawet Europejski Bank Centralny nie ma planu, aby tą negatywną tendencję zmienić. Jak obrazuje nam to ostatni raport, w ostatnim tygodniu, ECB nie kupował obligacji państw strefy euro. To kolejny, już 10 tydzień, gdy uruchomiony przez bank centralny program SMP pozostaje zamrożony. Na przestrzeni ostatnich 4 miesięcy ECB skupił dług zaledwie za 0,4 mld EUR. Skala interwencji świadczy o tym, że bank utrzymuje postawę bardzo defensywną.</p>
<p style="text-align: justify;">W rezultacie notowania pary EUR/USD jeszcze głębiej zanurkowały. Wciąż znajdujemy się w trendzie spadkowym, dlatego kontynuacja tego ruchu na południe wydaje się najbardziej prawdopodobne. Odwrócić bieg tej tendencji mogą jedynie pozytywne wiadomości z Aten, ale moim zdaniem nie doczekamy się ich szybko. W związku z tym, celem niedźwiedzi jest teraz 1,2760.</p>
<p style="text-align: justify;">Również na rynku GBP/USD rządzą niedźwiedzie. W dalszym ciągu notowania pary walutowej oscylują w trendzie spadkowym. Na jakiekolwiek odreagowanie będziemy musieli jeszcze poczekać. Dotychczasowa analiza nie wskazuje zmiany sytuacji. Co najwyżej może wystąpić lekkie odreagowanie, jednak nie spodziewałbym się przełomu.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaskakująca decyzja RPP(większość analityków opowiedziała się za strategia „wait&amp;see”) dotycząca wysokości stóp procentowych w Polsce mocno osłabiła krajową walutę. Decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 25 p.b. jest pewnym zaskoczeniem, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat ostatnich słabszych danych – z Polski, a także strefy euro (wraz z rosnącymi ryzykami eskalacji kryzysu w postaci ognisk zapalnych: Grecji i Hiszpanii), oraz USA. Pod względem technicznym, opór na wysokości 3,29 został sforsowany, dlatego furtka do dalszego wzrostu kursu w rejon 3,39 została otwarta. Taki sam wniosek płynie z analizy technicznej pary EUR/PLN. Poziom 4,2650 został przełamany, co oznacza test oporu 4,34.</p>
<p style="text-align: justify;">Od kilkunastu sesji na rynku USD/JPY panuje mocna stabilizacja. Kurs tej pary walutowej wydaje się wyjątkowo odporny na wszelkie bodźce napływające z zewnątrz. Taka równowaga może ulec w najbliższym czasie przerwaniu. Chciałbym zwrócić uwagę na wsparcie w rejonie 79,40. Poziom ten powinien mobilizować byki do bardziej śmiałego działania na parkiecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dynamiczny rajd w górą obserwujemy na rynku USD/CHF. Tak długotrwały i silny wzrost notowań nie może trwać wiecznie, dlatego wspinacza na wyższe poziomy wiąże się z coraz większym ryzykiem. Wraz z ustanowieniem nowych maksimów rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia korekty spadkowej. Puntem granicznym jest tutaj strefa 0,9360-0,9390.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
<p style="text-align: justify;">FTS Capital Group</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/politycy-nie-maja-pomyslu-na-przyszlosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grecja w politycznym zaułku</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/grecja-w-politycznym-zaulku/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/grecja-w-politycznym-zaulku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 08:29:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[FTS Capital Group]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57866</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnim tygodniu obserwowaliśmy ucieczkę kapitału z obszaru ryzykowanych aktywów. Taki trend utrzyma się prawdopodobnie także w pierwszych dniach po przerwie weekendowej. Póki, co brak przesłanek sugerujących zwrot sytuacji. U źródeł tej ucieczki od ryzyka leżała Grecja, gdzie po wyborach parlamentarnych, powstał polityczny pat i liderom największych ugrupowań nie udaje się stworzyć nowego koalicyjnego rządu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>W ostatnim tygodniu obserwowaliśmy ucieczkę kapitału z obszaru ryzykowanych aktywów. Taki trend utrzyma się prawdopodobnie także w pierwszych dniach po przerwie weekendowej. Póki, co brak przesłanek sugerujących zwrot sytuacji.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">U źródeł tej ucieczki od ryzyka leżała Grecja, gdzie po wyborach parlamentarnych, powstał polityczny pat i liderom największych ugrupowań nie udaje się stworzyć nowego koalicyjnego rządu. W skrajnym przypadku oznacza to rozpisanie nowych wyborów. Mogłyby one odbyć się w czerwcu. To nie tylko oznaczałoby przedłużenie politycznego chaosu w tym kraju, ale również prawdopodobną wygraną antyreformatorskiej Koalicji Radykalnej Lewicy. Stąd już krok do wyjścia Grecji ze strefy euro, co dodatkowo skomplikowałoby sytuację w Europie, która obecnie musi zmagać się ze spowolnieniem gospodarczym. To ryzyko dostrzegają agencje ratingowe. Fitch uznał, że powtórne wybory mogą okazać się krytycznym momentem dla samej Grecji, jak i całej strefy euro.</p>
<p style="text-align: justify;">Globalna ucieczka od ryzyka, na czym ucierpiały waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących (w tym zloty), doskonale tłumaczy, dlaczego bez echa pozostała podwyżka stóp procentowych w Polsce. W tym tygodniu złoty będzie pozostawał pod wpływem czynników globalnych. Te zaś będą w głównej mierze uzależnione od wieści napływających z Grecji. Jeżeli liderzy polityczni porozumieją się ws. koalicyjnego rządu, należy oczekiwać poprawy sentymentu, a w ślad za tym umocnienia polskiej waluty. Gdyby jednak zwyciężyła opcja nowych wyborów, to trzeba liczyć się z dalszym odpływem inwestorów z rynków wschodzących i wyprzedażą złotego.</p>
<p style="text-align: justify;">Nastroje na rodzimym rynku walutowym mogą jeszcze kształtować dane z Europy (wstępne odczyty PKB) i USA (produkcja, sprzedaż detaliczna, indeks Fed z Filadelfii, protokół FOMC). Drugoplanową rolę będą odgrywać natomiast dane z Polski (inflacja, bilans płatniczy, wynagrodzenia i zatrudnienie).</p>
<p style="text-align: justify;">Obraz techniczny pary EUR/USD nadal pozostaje niezmieniony. Obecnie znajdujemy się w trendzie spadkowym, aczkolwiek chciałbym zwrócić uwagę na blisko położone wsparcie w rejonie 1,29. Ten poziom powinien łagodzić presję podaży. Ewentualne pozytywne informacje z Aten, powinny aktywować popyt do większego działania. Wciąż jednak należy być ostrożnym, ponieważ przełomu jeszcze nie ma, a to będzie rodzić obawę i strach. W konsekwencji pogłębienie dołka jest bardzo realne.</p>
<p style="text-align: justify;">Również na rynku GBP/USD rządzą niedźwiedzie. W dalszym ciągu notowania pary walutowej oscylują w trendzie spadkowym. Ostatnie dane makro dotyczące wysokości stóp procentowych oraz odczyt dynamiki produkcji przemysłowej okazał się zgodny w rynkowym konsensusem, dlatego reakcja rynku okazała się umiarkowana. Na jakiekolwiek odreagowanie będziemy musieli jeszcze poczekać. Dotychczasowa analiza nie wskazuje zmiany sytuacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaskakująca decyzja RPP(większość analityków opowiedziała się za strategia „wait&amp;see”) dotycząca wysokości stóp procentowych w Polsce mocno osłabiła krajową walutę. Decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 25 p.b. jest pewnym zaskoczeniem, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat ostatnich słabszych danych – z Polski, a także strefy euro (wraz z rosnącymi ryzykami eskalacji kryzysu w postaci ognisk zapalnych: Grecji i Hiszpanii), oraz USA. Pod względem technicznym, opór na wysokości 3,24 został sforsowany, dlatego furtka do dalszego wzrostu kursu w rejon 3,31 została otwarta. Obecnie testujemy ten opór, dlatego wystąpienie korekty spadkowej nie będzie zaskoczeniem. Taki sam wniosek płynie z analizy technicznej pary EUR/PLN. Poziom 4,2650 znajduje się już bardzo, blisko, dlatego będzie to okazja dla niedźwiedzi, aby wyjść z kontratakiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Od kilkunastu sesji na rynku USD/JPY panuje mocna stabilizacja. Kurs tej pary walutowej wydaje się wyjątkowo odporny na wszelkie bodźce napływające z zewnątrz. Taka równowaga może ulec w najbliższym czasie przerwaniu. Chciałbym zwrócić uwagę na wsparcie w rejonie 79,40. Poziom ten powinien mobilizować byki do bardziej śmiałego działania na parkiecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dynamiczny rajd w górą obserwujemy na rynku USD/CHF. Tak długotrwały i silny wzrost notowań nie może trwać wiecznie, dlatego wspinacza na wyższe poziomy wiąże się z coraz większym ryzykiem. Wraz z ustanowieniem nowych maksimów rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia korekty spadkowej. Puntem granicznym jest tutaj strefa 0,9360-0,9390.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
<p style="text-align: justify;">FTS Capital Group</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/grecja-w-politycznym-zaulku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dow Jones i S&amp;P500 blisko poziomów wsparcia</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/dow-jones-i-sp500-blisko-poziomow-wsparcia-2/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/dow-jones-i-sp500-blisko-poziomow-wsparcia-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 10:11:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[tani]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57850</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnim czasie inwestorzy pozbywają się ryzykownych aktywów, wracając do ”bezpiecznych przystani”. Dużą popularnością cieszą się takie waluty, jak dolar amerykański oraz jen japoński. Inwestorzy częściowo realizują zyski na rynku akcyjnym i zwiększają zaangażowanie w bezpieczne obligacje amerykańskie i niemieckie. Po spadających rentownościach obligacji widać, że popyt na nie utrzymuje się, a spread między 10-latkami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: medium;"><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><strong>W ostatnim czasie inwestorzy pozbywają się ryzykownych aktywów, wracając do ”bezpiecznych przystani”.</strong></span> <span style="font-family: Calibri,sans-serif;">Dużą popularnością cieszą się takie waluty, jak dolar amerykański oraz jen japoński. Inwestorzy częściowo realizują zyski na rynku akcyjnym i zwiększają zaangażowanie w bezpieczne obligacje amerykańskie i niemieckie. Po spadających rentownościach obligacji widać, że popyt na nie utrzymuje się, a spread między 10-latkami Niemiec i USA wzrósł 34 punktów bazowych.</span></span></p>
<p><span style="font-size: medium;"><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><strong>Zaczątkiem do pojawienia się negatywnych nastrojów były słabe dane z amerykańskiej gospodarki, głównie gorsza od prognoz zmiana zatrudnienia w sektorach pozarolniczych.</strong></span> <span style="font-family: Calibri,sans-serif;">Najnowsze doniesienia z Grecji powodują pogłębianie się niedźwiedzich nastrojów. Impas trwający przy wyborze nowego rządu greckiego coraz mocniej wpływa na przecenę na rynkach europejskich oraz obligacji krajów peryferyjnych strefy euro. Hiszpańskie 10-latki znów atakują poziom rentowności 6%. Spekuluje się także coraz częściej o ewentualnym wyjściu Grecji ze Wspólnoty Europejskiej, który to scenariusz zaczynają dyskontować inwestorzy. Dyskutuje się także nad faktyczną wysokością kosztów  dalszego ratowania Grecji, w porównaniu ze scenariuszem jej wystąpienia z szeregów Unii.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><span style="font-size: medium;">Mieszane dane były pretekstem do rozpoczęcia korekty w ramach szerokiej konsolidacji na głównych indeksach amerykańskich, jednak problemy w Europie potęgują strach. Również publikacje z chińskiej gospodarki nie należą do najlepszych. W piątek rozstrzygnie się, czy obawy o spowolnienie w Azji zmaterializują sie, ponieważ poznamy odczyty inflacji, produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. <strong>Niepokój widać w przekroju sektorów, ponieważ najmocniej w USA tracą spółki związane z wydobyciem i przeważaniem podstawowych surowców, takich jak ropa, miedź czy paliwa kopalne.</strong> Tydzień do tygodnia sektor wydobywczy stracił ponad 6%, konglomeraty uzależnione od dostaw półproduktów również traciły łącznie ponad 4%. Patrząc z szerszej perspektywy najlepiej zachowują się spółki defensywne, ponieważ w horyzoncie miesięcznym sektor użyteczności publicznej cały czas zyskuje 2,8%, przy spadkach innych subwskaźników. Wcześniej, na zachowanie inwestorów miały wpływ wyniki spółek, które w większości przypadków miały pozytywny wydźwięk i były lepsze od oczekiwań analityków. W tym momencie ranga tego typu danych się zmniejsza, a na rynku znów dominują emocje związane z niewypłacalnością Grecji i z sygnałami wskazującymi na dekoniunkturę w gospodarce europejskiej.</span></span></p>
<p><span style="font-size: medium;"><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><strong>W kalendarzu ekonomicznym, dziś poznamy liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz ceny importu w USA.</strong></span> <span style="font-family: Calibri,sans-serif;">Amerykański rynek pracy nadal kreuje nowe miejsca zatrudnienia, jednak dynamika jest mniejsza niż oczekują tego analitycy oraz dużo niższa niż spodziewała się tego Rezerwa Federalna USA. Mimo mniejszej liczby etatów, stopa bezrobocia spadła, wynosząc 8,1%. Może to jednak oznaczać, że osoby do tej pory poszukujące pracy wycofały się z rynku, co nie jest pozytywnym sygnałem. W tej kwestii istotna będzie dynamika nowych wniosków o zasiłek, jak i liczba osób, które kontynuują pobieranie zasiłku. </span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><span style="font-size: medium;"><strong>Analizując wykresy Dow Jones lub S&amp;P 500 można zauważyć szeroką konsolidację. Ceny poruszają się przy dolnym ograniczeniu trendu bocznego, a historycznie w tych momentach pojawiali się kupujący. Może się jednak okazać, że podaż przybierze na sile i po złamaniu wsparć, na Dow Jones w okolicach 12750-12700 pkt. oraz dla S&amp;P 500 przy 1350-1340 pkt., trend spadkowy będzie kontynuowany. Warto zwrócić uwagę, że są to mocne wsparcia i przy tych poziomach rozegra się walka o kierunek notowań w najbliższym czasie.</strong></span></span></p>
<p><span style="font-size: medium;"><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><strong>Marcin Niedźwiecki, </strong></span><span style="color: #1f497d;"><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><strong>s</strong></span></span><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><strong>pecjalista rynku CFD i Forex, City Index</strong></span> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/dow-jones-i-sp500-blisko-poziomow-wsparcia-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chiny pokazują słabe strony</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/chiny-pokazuja-slabe-strony/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/chiny-pokazuja-slabe-strony/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 08:42:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[FTS Capital Group]]></category>
		<category><![CDATA[tani]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57846</guid>
		<description><![CDATA[Piątek rozpoczynamy wysypem danych makro z Chin, które pokazują wyraźnie hamowanie chińskiej gospodarki. Odczyty dotyczące produkcji przemysłowej jak i sprzedaży detalicznej okazały się zdecydowanie poniżej oczekiwań rynkowych. W obliczu tych danych, sytuacja byków jeszcze bardziej staje się trudna. Tymczasem wczoraj obserwowaliśmy małe próby odreagowania. Przesyt wywołany tematem Grecji spowodował, że inwestorzy odsunęli na bok zawikłaną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Piątek rozpoczynamy wysypem danych makro z Chin, które pokazują wyraźnie hamowanie chińskiej gospodarki. Odczyty dotyczące produkcji przemysłowej jak i sprzedaży detalicznej okazały się zdecydowanie poniżej oczekiwań rynkowych. W obliczu tych danych, sytuacja byków jeszcze bardziej staje się trudna.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem wczoraj obserwowaliśmy małe próby odreagowania. Przesyt wywołany tematem Grecji spowodował, że inwestorzy odsunęli na bok zawikłaną sytuację w Helladzie. Nie oznacza to jednak, że ta kwestia pozostanie obojętna dla giełdowych graczy. Wręcz przeciwnie, w najbliższych dniach największy wpływ na notowania finansowych instrumentów powinny mieć doniesienia na temat prób utworzenia rządu w Grecji. Trzecie podejście i powierzenie misji stworzenia gabinetu kolejnej partii dały inwestorom przynajmniej niewielkie nadzieje na poprawę sytuacji. Na razie jednak jest zbyt wcześnie, by mówić o jakimkolwiek sukcesie.</p>
<p style="text-align: justify;">Z kolei za oceanem spokój. Bez większego wpływu na nastroje inwestorów miały dane makroekonomiczne, które napłynęły z Nowego Jorku. Jeżeli chodzi o rynek pracy, to w ubiegłym tygodniu po zasiłki zgłosiło się po raz pierwszy 367 tysięcy bezrobotnych. Wynik był nieznacznie lepszy od wcześniejszych prognoz analityków, dlatego publikacja nie była zbytnio dużym motorem napędowym dla byków. Potem inwestorzy mieli okazję po raz kolejny posłuchać w czwartek słów prezesa amerykańskiego banku centralnego Fed, który przemawiał podczas spotkanie poświęconego systemowi bankowemu. Przyznał, że banki w USA wciąż muszą uważnie pilnować swojej kondycji, przystosować się do nowych realiów rynkowych i regulacji. Bernanke nie powiedział jednak nic nowego, dlatego jego mowa okazała się obojętna dla rynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Obraz techniczny pary EUR/USD nadal pozostaje niezmieniony. Obecnie znajdujemy się w trendzie spadkowym, aczkolwiek chciałbym zwrócić uwagę na blisko położone wsparcie w rejonie 1,29. Ten poziom powinien łagodzić presję podaży. Ewentualne pozytywne informacje z Aten, powinny aktywować popyt do większego działania. Wciąż jednak należy być ostrożnym, ponieważ przełomu jeszcze nie ma, a to będzie rodzić obawę i strach.</p>
<p style="text-align: justify;">W miarę stabilna równowaga obowiązuje na rynku GBP/USD. Niemniej w dalszym ciągu notowania pary walutowej oscylują w trendzie spadkowym. Ostatnie dane makro dotyczące wysokości stóp procentowych oraz odczyt dynamiki produkcji przemysłowej okazał się zgodny w rynkowym konsensusem, dlatego reakcja rynku okazała się umiarkowana. Dalsza przepychanka między popytem, a podażą wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na dzisiejszej sesji.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaskakująca decyzja RPP(większość analityków opowiedziała się za strategia „wait&amp;see”) dotycząca wysokości stóp procentowych w Polsce mocno osłabiła krajową walutę. Decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 25 p.b. jest pewnym zaskoczeniem, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat ostatnich słabszych danych – z Polski, a także strefy euro (wraz z rosnącymi ryzykami eskalacji kryzysu w postaci ognisk zapalnych: Grecji i Hiszpanii), oraz USA. Pod względem technicznym, opór na wysokości 3,24 został sforsowany, dlatego furtka do dalszego wzrostu kursu w rejon 3,31 została otwarta. Taki sam wniosek płynie z analizy technicznej pary EUR/PLN. Bieżącym celem byków jest poziom 4,25.</p>
<p style="text-align: justify;">Od kilkunastu sesji na rynku USD/JPY panuje mocna stabilizacja. Kurs tej pary walutowej wydaje się wyjątkowo odporny na wszelkie bodźce napływające z zewnątrz. Taka równowaga może ulec w najbliższym czasie przerwaniu. Chciałbym zwrócić uwagę na wsparcie w rejonie 79,40. Poziom ten powinien mobilizować byki do bardziej śmiałego działania na parkiecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dynamiczny rajd w górą obserwujemy na rynku USD/CHF. Tak długotrwały i silny wzrost notowań nie może trwać wiecznie, dlatego wspinacza na wyższe poziomy wiąże się z coraz większym ryzykiem. Wraz z ustanowieniem nowych maksimów rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia korekty spadkowej. Puntem granicznym jest tutaj strefa 0,9330-0,9360.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
<p style="text-align: justify;">FTS Capital Group</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/chiny-pokazuja-slabe-strony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejne raporty wskazówką dla rynku</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/kolejne-raporty-wskazowka-dla-rynku/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/kolejne-raporty-wskazowka-dla-rynku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 08:14:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[FTS Capital Group]]></category>
		<category><![CDATA[tani]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57842</guid>
		<description><![CDATA[W najbliższych dniach duże znaczenie dla rozwoju sytuacji na giełdach mogą mieć doniesienia polityczne na temat nowej koalicji rządowej w Grecji. Na razie wiele przemawia za tym, że nie uda się jej stworzyć, a wtedy czekają nas kolejne wybory i znów powrót niepewności na rynek. Tymczasem niepewność związana z dalszymi losami Grecji i całej strefy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>W najbliższych dniach duże znaczenie dla rozwoju sytuacji na giełdach mogą mieć doniesienia polityczne na temat nowej koalicji rządowej w Grecji. Na razie wiele przemawia za tym, że nie uda się jej stworzyć, a wtedy czekają nas kolejne wybory i znów powrót niepewności na rynek. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem niepewność związana z dalszymi losami Grecji i całej strefy euro to nie jedyne czynniki, które mogą w najbliższych dniach wpływać na notowania giełdowe. Dziś poznamy kolejny odczyt wskazujący liczbę pobrań nowych wniosków dla bezrobotnych. Ostatnie dane były dość mieszane, co pokazuje, że największa gospodarka świata bardzo opornie wychodzi ze spowolnienia. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na zaplanowane również na czwartek wystąpienie szefa amerykańskiego banku centralnego Bena Bernanke. Chociaż zwykle najważniejsze są jego przemówienia tuż po posiedzeniu Fed, to inwestorzy przy każdej nadarzającej się okazji czekają na zapowiedź trzeciej rundy programu wsparcia gospodarki dodrukiem pieniądza (QE3). Wydaje się, że obecnie tylko tak mocny ruch ze strony Fed mógłby skłonić inwestorów do wzmożonych zakupów „ryzyka”. Jeżeli chodzi o pozostałe dane makroekonomiczne, to warto odnotować, że w IV kwartale nadwyżka handlowa Chin wyniosła 18,4 mld USD, natomiast martwi spadek dynamiki importu i eksportu.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod względem technicznym na rynku EUR/USD sytuacja pozostaje dość rozregulowana i mało stabilna. Sprzedający nadal dominują, jednak należy zwrócić uwagę, że presja ze strony podaży maleje. Niemniej nie oznacza to, że byki szturmem wrócą na parkiet, ponieważ póki, co nie ma żadnych racjonalnych przesłanek przemawiających za takim rozwiązaniem. Jedynym orężem dla byków jest fakt, że Zarząd Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) podjął decyzję o wypłacie Grecji transzy pomocy w wysokości 5,2 mld EUR, pomimo sprzeciwu kilku jego członków. Przy czym 4,2 mld EUR zostanie wypłacone zgodnie z planem w czwartek 10 maja br. Pozostały 1 mld EUR zostanie wypłacony później, w zależności od potrzeb finansowych Grecji.</p>
<p style="text-align: justify;">Wcześniej agencja Dow Jones poinformowała, że z uwagi na sytuację polityczną w Grecji, strefa euro zastanawiała się nad opóźnieniem wypłaty transzy pomocy. Doniesienia te spowodowały pogłębienie spadków EUR/USD. W związku z tym, teraz może być odwrotna sytuacja, jednak nie spodziewałbym się specjalnego przełomu.</p>
<p style="text-align: justify;">W miarę stabilna równowaga obowiązuje na rynku GBP/USD. Jednak taki stan może ulec zmianie, gdy o godz. 10.30 poznamy dane dotyczące produkcji przemysłowej, a o godz. 13.00 zapadnie decyzja ws. stóp procentowych. Są to dwa główne raporty, które będą determinować notowania pary walutowej. Uważam, że bardziej znacząca będzie publikacja z godz. 10.30, ponieważ informacja o tym, że polityka pieniężna pozostanie na niezmienionym kształcie jest niemal przesądzona. Moim zdaniem, dane dotyczące produkcji przemysłowej pozostaną optymistyczne, tym bardziej, że rynkowe szacunki są zaniżone. Umocnienie brytyjskiego funta jest prawdopodobne.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaskakująca decyzja RPP(większość analityków opowiedziała się za strategia „wait&amp;see”) dotycząca wysokości stóp procentowych w Polsce mocno osłabiła krajową walutę. Decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 25 p.b. jest pewnym zaskoczeniem, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat ostatnich słabszych danych – z Polski, a także strefy euro (wraz z rosnącymi ryzykami eskalacji kryzysu w postaci ognisk zapalnych: Grecji i Hiszpanii), oraz USA. Pod względem technicznym, opór na wysokości 3,24 został sforsowany, dlatego furtka do dalszego wzrostu kursu w rejon 3,31 została otwarta.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
<p style="text-align: justify;">FTS Capital Group</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/kolejne-raporty-wskazowka-dla-rynku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czarny scenariusz wyparł grono optymistów</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/czarny-scenariusz-wyparl-grono-optymistow/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/czarny-scenariusz-wyparl-grono-optymistow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 07:24:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[FTS Capital Group]]></category>
		<category><![CDATA[tani]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57840</guid>
		<description><![CDATA[Medialne spekulacje informujące o tym, że Grecja przygotowuje się do wyjścia ze strefy euro mocno poruszyło środowisko inwestorów. Jednocześnie pozostaje to tematem numer jeden na rynkach finansowych, determinując tym samym notowania indeksów giełdowych i walut. W centrum uwagi znów Grecja, a konkretnie obawy o brak porozumienia rządzących. Choć o scenariuszu zakładającym kolejne wybory w Helladzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Medialne spekulacje informujące o tym, że Grecja przygotowuje się do wyjścia ze strefy euro mocno poruszyło środowisko inwestorów. Jednocześnie pozostaje to tematem numer jeden na rynkach finansowych, determinując tym samym notowania indeksów giełdowych i walut.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W centrum uwagi znów Grecja, a konkretnie obawy o brak porozumienia rządzących. Choć o scenariuszu zakładającym kolejne wybory w Helladzie mówiło się już wcześniej, to inwestorzy najwyraźniej liczyli, że greccy politycy są w stanie podjąć, chociaż próbę dogadania się. Tak się jednak nie stało, dlatego polityczny pat w Atenach jest sygnałem, iż scenariusz czerwcowych wyborów jest bardzo prawdopodobny, co będzie się wiązać z dalszym wzrostem greckiego ryzyka i bardziej zaszkodzi euro – to, czy tak się stanie okaże się w końcu tygodnia. To, co na obecną chwilę jest dość istotne, to fakt, iż na zamieszanie w Grecji nie reaguje zbytnio rynek długu (poza greckim) – rentowności hiszpańskich papierów pozostają stabilne (nawet w kontekście rosnących obaw o nacjonalizację banków), a włoskich poszły nawet nieco w dół.</p>
<p style="text-align: justify;">Krótko mówiąc, po tak długim czasie w sprawie kryzysu greckiego wracamy do punktu wyjścia. O reformach w tym kraju można zapomnieć, a &#8211; co za tym idzie &#8211; trzeba się bardzo poważnie liczyć z tym, że Grecja wreszcie zbankrutuje i opuści strefę euro. Taki scenariusz, choć przez wielu przewidywany, może wywołać niepokój na giełdach i wyprzedaż akcji. Inwestorzy powinni się z tym liczyć, chociaż z drugiej strony negatywne reakcje nie powinny być długotrwałe, bo temat greckiego kryzysu jest już obecny na giełdach od dawna.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod względem technicznym na rynku EUR/USD sytuacja pozostaje dość rozregulowana i mało stabilna. Tworzy się nam szeroki kanał boczny w przedziale 1,2950-1,3080. W tym zakresie powinny przebiegać notowania pary walutowej. Obecnie znajdujemy się blisko dolnego ograniczenia, dlatego najbliższe godziny handlu powinny sprzyjać stabilizacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Teoretyczna równowaga powinna również zagościć na rynku GBP/USD. Mocne wsparcie w rejonie 1,61 ma za zadanie zahamować presję podaży. Póki, co ten poziom spełnia swoją funkcję, dlatego realizacja trendu bocznego wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.</p>
<p style="text-align: justify;">Ważnej strefy oporu sięgnął kurs pary USD/PLN. Jest to dokładnie poziom 3,24. Jeśli spojrzymy wstecz łatwo można zauważyć, że ten obszar skutecznie neutralizował aktywność popytu. We wcześniejszych przypadkach skutkowało to korektą spadkową. Teraz znów sytuacja może się powtórzyć.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobna sytuacja występuje na rynku EUR/PLN. Opór na wysokości 4,21 dotychczas efektownie poskramia popyt. Taka tendencja będzie trwała tak długo, dopóki kurs będzie oscylować poniżej tej psychologicznej bariery.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
<p style="text-align: justify;">FTS Capital Group</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/czarny-scenariusz-wyparl-grono-optymistow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityczny finał wstrząsnął inwestorów</title>
		<link>http://bankmanager.pl/blog/polityczny-final-wstrzasnal-inwestorow/</link>
		<comments>http://bankmanager.pl/blog/polityczny-final-wstrzasnal-inwestorow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 07:23:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bankmanager.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości dnia]]></category>
		<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[FTS Capital Group]]></category>
		<category><![CDATA[tani]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bankmanager.pl/?p=57838</guid>
		<description><![CDATA[Początek tygodnia zdominowały medialne doniesienia płynące ze sceny politycznej Francji oraz Grecji. Znaczące roszady na politycznych stołkach mocno zachwiały pozycją byków, dlatego pierwsze godziny handlu wyglądały groźnie. Teraz jest dużo spokojniej, jednak do stabilizacji jeszcze długa droga. Początek tygodnia przyniósł globalny niepokój inwestorów, który związany był m.in. z perspektywą gospodarek Eurolandu oraz z niepewnością polityczną, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Początek tygodnia zdominowały medialne doniesienia płynące ze sceny politycznej Francji oraz Grecji. Znaczące roszady na politycznych stołkach mocno zachwiały pozycją byków, dlatego pierwsze godziny handlu wyglądały groźnie. Teraz jest dużo spokojniej, jednak do stabilizacji jeszcze długa droga.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Początek tygodnia przyniósł globalny niepokój inwestorów, który związany był m.in. z perspektywą gospodarek Eurolandu oraz z niepewnością polityczną, którą niosą wybory we Francji oraz Grecji. O ile w pierwszym przypadku specjalnego zaskoczenia nie było, o tyle Ateny wzbudziły mocne obawy o przyszłość strefy euro, bowiem wybory wygrały skrajne opcje. Sprawa jest bardzo poważna, bowiem partie, które popierały reformy narzucone przez międzynarodowych pożyczkodawców, nie uzyskały większości w parlamencie. W związku z tym, pod znakiem zapytania pozostają kwestie, czy kraj będzie realizować plan drastycznych oszczędności.</p>
<p style="text-align: justify;">Z pewnością atmosfera będzie bardzo nerwowa przynajmniej do momentu utworzenia nowej koalicji rządowej w Grecji. Im dłużej w Grecji będzie trwał rządowy pat, tym gorzej dla rynków. Obecna sytuacja powoduje bowiem, że na razie nie wiadomo nawet, kto w imieniu Grecji miałby prowadzić dalsze rozmowy w sprawie pomocy, nie mówiąc już o coraz bardziej wątpliwych reformach. A to wszystko może oznacza dla tego kraju tylko bankructwo. Tymczasem kłopoty euro widać po umacniającym się znacznie w ostatnich miesiącach kursie brytyjskiego funta. Niestety nie jest to odzwierciedleniem atrakcyjności gospodarki Wielkiej Brytanii.</p>
<p style="text-align: justify;">Ciekawa sytuacja techniczna rysuje się nam na rynku EUR/USD. Po silnym tąpinięciu jakie miało miejsce w poniedziałek, utworzyła się luka. Popyt nie zdołał domknąć tej szczeliny, co oznacza, że odrabianie strat nie będzie łatwą lekcją dla byków. Podaż wciąż kontroluje sytuację, dlatego kolejny cios z jego strony nie będzie zaskoczeniem.</p>
<p style="text-align: justify;">Relatywnie silny na tle europejskich walut jest brytyjski funt. Wbrew zachowaniu notowaniom EUR/USD, kurs „kabla” wspiął się na wyższe poziomy. Obecnie dla inwestorów ceniących mniejsze ryzyko jest to przystań dla pieniędzy, dlatego zaliczenie nowych maksimów jest realne.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Wańczyk</p>
<p style="text-align: justify;">FTS Capital Group</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bankmanager.pl/blog/polityczny-final-wstrzasnal-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
